Chodzenie i chodzik

Chodzenie i chodzik.

Rodzice na ogół martwią się, kiedy ich dziecko późno siada bądź jak późno zaczyna chodzić. Opóźnienia w postępie rozwoju ruchowego dostrzegają, w czasie jak dziecko wstaje i nie próbuje chodzić. Natomiast przygotowanie do chodzenia rozpoczyna się od pierwszych tygodni po narodzinach.

Ażeby w odpowiednim czasie dziecko zaczęło chodzić, powinny efektywnie pracować każdy mięsień. Żeby trzymać pionowo główkę, należy mieć silne mięśnie szyi i karku, aby kręgosłup był wyprostowany- mięśnie grzbietu i klatki piersiowej. Za wznoszenie tułowia odpowiedzialne są mięśnie pasa barkowego, zaś do stania wymagana jest sprawność mięśni nóg jak i również rąk, w celu utrzymania równowagi. Te mięśnie dziecko trenuje od pierwszych dni po urodzeniu.

W osiąganiu umiejętności chodzenia biorą udział nie tylko mięśnie. Konieczny jest również dobrze działający system nerwowy, który przewodzi informacje z mięśni do mózgu. Z mózgu z kolei idą rozkazy do mięśni, co umożliwia zaplanowany ruch. Do harmonijnego rozwoju ruchów konieczny jest sprawny wzrok. W chodzeniu bierze również udział zmysł równowagi.

Dzięki niemu, jeśli dziecko np. stoi na jednej nodze, wie, że trzeba postawić drugą, żeby się nie przewrócić albo spróbuje osiągnąć równowagę poruszając rękami. Wszystkie te zmysły i układy muszą rozwijać równocześnie. Nie można nauczyć się chodzić, jeśli któryś z nich zawodzi. Dziecko musi je ćwiczyć równomiernie.

Od głowy do nóżek.

Pozyskiwanie przez niemowlę sprawności mięśniowej występuje w konkretnej kolejności: od głowy do nóżek. Kiedy podnosimy niemowlę do karmienia, ćwiczy ono mięśnie szyi i karku. Podczas kładzenia na brzuszku odruchowo układa główkę tak, aby mogło oddychać i w ten sposób ćwiczy tę grupę mięśni.

W trzecim miesiącu życia niemowlę położone na brzuszku opiera się na łokciach, a główkę podnosi kilka centymetrów nad podłożem. Jest to ćwiczenie mięśni obręczy barkowej i rąk. W czwartym miesiącu ręce w pozycji na brzuchu opierają się nie tylko na łokciach, ale także na dłoniach, natomiast główka jest wysoko uniesiona wraz z klatką piersiową. Skutkiem tego ćwiczone są mięśnie kręgosłupa, klatki piersiowej, a także brzucha.

Wówczas dziecko silnie utrzymuje głowę w pozycji pionowej bez naszej asekuracji. Leżąc na wznak niemowlę w 4-5. miesiącu życia stara się podnosić do siadania, gdy podajemy mu ręce. W ten czas napina i ćwiczy mięśnie karku, szyi i brzucha. Nogi przyjmują sprawność najpóźniej. Ale i one pracują bez ustanku, aby w odpowiednim czasie mięśnie otrzymały niezbędną siłę.

W czasie noworodkowym spostrzegamy u dziecka odruch kroczenia i chwilowe opieranie się na nóżkach. Nie jest to jednakże działanie świadome i około 4. miesiąca życia zanika. Jeżeli po tym czasie podejmiemy próbę postawienia dziecka na nogach, podkurczy je i nie dotknie podłoża, chyba że oprzemy je w pozycji mocno przykucniętej.

Podczas gdy dziecko leży, ruchliwość jego nóg jest właściwie duża: niemowlę kopie żwawo, podnosi nóżki do góry i na boki. Czynności te jednak nie są celowe. Rączki w tym czasie już są dosyć sprawne. Dziecko łapie za przedmioty wiszące nad jego łóżeczkiem i trzyma je jeszcze nieporadnie.